Cześć Drogi Słuchaczu!
Strasznie się cieszę, że tu zajrzałeś. Pewnie zastanawiasz się czym jest portal muzyczny SZVM i o co w tym wszystkim chodzi, więc spieszę z wyjaśnieniem.
Początkowo chciałam opowiedzieć Ci o koncepcyjnych założeniach tego projektu, jednak „projekt” jest dla mnie czymś prędzej czy później skończonym. Ja oferuję coś znacznie więcej niż klamry sztywnych definicji, które dobrze znasz.
Poświęcając godziny na tworzenie autorskich playlist, dyskutowanie o albumach czy szukanie informacji o nowych zespołach, w sieci spotykam się głównie z suchymi faktami. Bezpłciowe zdania zakończone kropką bez znaczenia. Artykuły schematyczne, pełne pytań retorycznych, których generyczny charakter podawał mi przepis na uniwersalną zupę pomidorową. A ja chciałam wiedzieć, czy ta zupa komuś w ogóle smakuje – a jeśli nie, to dlaczego.
Dzisiejsze środowisko redaktorskie i media muzyczne tak bardzo naciskają na neutralność, że oferują treści, którym obcina się jaja. Postanowiłam to zmienić i zaserwować Wam prawdziwy, muzyczny subiektywizm.
SZVM to niezależny portal muzyczny, tworzony z myślą o polskiej i zagranicznej scenie alternatywnej. Głównym celem tej strony jest stworzenie przestrzeni niczym nieograniczonej. Nie obchodzi mnie panująca moda, wiek wydawnictwa czy znana wytwórnia, jeśli nie są to rzeczy, których naprawdę słucham.
Opowiadam o muzyce alternatywnej, koncertach, dyskografiach i premierach płytowych tak, jakby były częścią intymnej rozmowy. Daję równe szanse wielkim wydawnictwom oraz niszowym artystom, którzy dopiero walczą o swój kawałek podłogi. A uwierz mi – jest o czym opowiadać.
Nie nudzi Cię muzyczny monopol, który zawładnął polską sceną alternatywną i nie chce odpuścić? Bo mnie tak. Dlatego też postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.
Życzę Ci przyjemnej lektury i porządnej dawki muzycznych wrażeń.
ZRÓB ZE MNĄ SZVM.